Pozycjonowanie restauracji w Kielcach: jak trafić na hasło „restauracja blisko mnie”
„Gdzie zjeść obiad w centrum?” – na takie pytania odpowiadają dziś Mapy Google. Restauracja, która ma dopracowany profil…
Czytaj poradnik3 min czytaniaKlientka szukająca „laminacja brwi Kielce” w kilka minut porównuje trzy salony: zdjęcia, opinie, ceny. Wygrywa ten, który najszybciej odpowie na jej pytania. Oto, jak to osiągnąć.
W Profilu Firmy w Google dodaj każdy zabieg osobno, z krótkim opisem i ceną: „Henna i regulacja brwi – 60 zł”. Klientki szukają konkretnych zabiegów, nie ogólnego „salonu”.
W branży beauty zdjęcia sprzedają najlepiej. Dodawaj regularnie zdjęcia efektów (za zgodą klientek), wnętrza i stanowisk. Więcej wskazówek w artykule o zdjęciach w Profilu Firmy.
Jeśli korzystasz z systemu rezerwacji, podłącz go do profilu w Google lub dodaj link „Zarezerwuj”. Wiele klientek woli umówić się wieczorem przez telefon niż dzwonić w godzinach pracy salonu.
Poproś klientki, żeby w opinii napisały, z jakiego zabiegu korzystały. Opinia „Świetna laminacja rzęs, efekt utrzymał się 6 tygodni” pomaga Google powiązać salon z tym zabiegiem.
Na stronie internetowej opisz najważniejsze zabiegi: na czym polegają, ile trwają, ile kosztują, jak się przygotować. Taka podstrona może pojawić się w Google na hasła z długiego ogona, np. „mezoterapia igłowa Kielce cena”.
Aktualne godziny otwarcia, także w święta i wakacje, chronią przed rozczarowanymi klientkami i negatywnymi opiniami.
Instagram świetnie buduje wizerunek, ale nowe klientki z okolicy częściej szukają salonu w Google i Mapach. Najlepiej działa połączenie obu.
Tak. Ceny lub widełki pomagają klientce podjąć decyzję i zmniejszają liczbę telefonów tylko z pytaniem o cenę.